Jedną ze strat poniesionych przez Centrum Kultury i Rekreacji w Lądku-Zdroju była jego Biblioteka, a dokładnie jej część dedykowana dla dorosłych czytelników. Powodziowy szlam zalał jej wyposażenie i część księgozbioru. Przez pierwsze popowodziowe miesiące jej lokal służył za magazyn HUBU żywnościowego dla mieszkańców, który obsługiwali żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. Wiosną rozpoczął się remont Biblioteki CKiR.
Przez miesiące obserwowałem z bliska kolejne etapy odnawialnej biblioteki, skuwanie i kładzenie płyt podłogowych, wstawianie nowego umeblowania i nowych okien, malowanie i tapetowanie ścian. Ale obserwowałem także wielkie zaangażowanie w ten remont dwóch pań, Gabrieli Naporowskiej-Rodak-kierowniczki biblioteki i przede wszystkim Karoliny Sierakowskiej-dyrektorki CKiR.
Starania o pozyskanie środków na remont, nie zawsze łatwa współpraca z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków, sam remont, a wreszcie swoiste projektowanie wnętrza z renowacją zabytkowych mebli czynione były z wielkim oddaniem. Szczególnie dla Karoliny sierakowskiej było to przysłowiowe “oczko w głowie”. Przyjemnym było więc uczestniczenie w otwarciu wyremontowanej biblioteki i oglądanie z dumy z jaką dyrektorka CKiR z kierowniczką naszej książnicy wprowadzały do wnętrza zaproszonych na otwarcie gości.
Oficjalne otwarcie Biblioteki CKiR odbyło się w piątek 14 listopada, a wzięli w nim udział nasi radni, urzędnicy magistraccy, goście z zaprzyjaźnionych bibliotek i czytelnicy. Obok “pierwszego” zwiedzania”biblioteki,zaproszeni mogli skorzystać z przygotowanego poczęstunku, napić się kawy i herbaty, której starczyło dla wszystkich, którzy później dotarli zobaczyć piękne wnętrza.
Odbudowa Biblioteki CKiR była możliwa dzięki wsparciu finansowemu i rzeczowemu wspaniałych ludzi, instytucji, fundacji i firm. Fala dobroci, która popłynęła do naszej instytucji, niech na zawsze zapisze naszych darczyńców w sercach wszystkich, którym biblioteka jest bliska.
Tomasz Pawlęga
Relacja video R.Pietraga









