Kultura

Muzyka u Źródeł 2026-relacja

Tegoroczna edycja cyklu koncertów „Muzyka u Źródeł” rozłożyła się na sierpniowe weekendy, w które organizator – Centrum Kultury i Rekreacji w Lądku-Zdroju – zaprezentowało 3 muzyczne występy.

Tegoroczna edycja cyklu koncertów „Muzyka u Źródeł” rozłożyła się na sierpniowe weekendy, w które organizator – Centrum Kultury i Rekreacji w Lądku-Zdroju – zaprezentowało 3 muzyczne występy.

„Kawa z Mlekiem”

W sobotę 9 sierpnia na scenie pod Zdrojem Wojciech pojawił się zespół „Kawa z Mlekiem”, znany u nas z zeszłorocznego występu podczas Street Art Festiwal Lądek-Zdrój.

Kawa z Mlekiem to zespół muzyczny pochodzący z Rybnika, którego twórczość porusza się w obszarach piosenki artystycznej, poetyckiej oraz alternatywnej, łącząc w sobie elementy jazzu i folku. Grupa powstała początkowo jako duet tworzony przez Julię Ciszewską i Karolinę Hozer. Z czasem skład powiększył się do kwintetu. Ich twórczość zyskała uznanie m.in. w audycjach Radia Nowy Świat oraz na festiwalach piosenki poetyckiej. Koncerty „Kawy z Mlekiem” okraszone są sporą dawką dobrego humoru opartą na rozmowach i komentarzach Julii i Karoliny. Potwierdził to koncert w Lądku-Zdroju: zespół zaprezentował świetną muzykę w sympatycznej aurze, stworzonej przez jego wokalistki.

Małgorzata Kulińska

W kolejną sobotę na tej samej scenie pojawiła się Małgorzata Kulińska, półfinalistka 7 edycji programu TVP2 „Voice of Senior”. Małgorzata Kulińska występowała w Lądku-Zdroju wielokrotnie, jest u nas artystką cenioną, ale też, jak sama przyznaje, jest w Lądku-Zdroju zakochana. Przez lata śpiewaczka koncertowała u nas z różnymi repertuarami, tym razem pojawiła się z programem „W salonie lat minionych”. Usłyszeliśmy dawne polskie szlagiery, m.in. „Tę ostatnią niedzielę”, „Zimnego drania”, „Ja się boję sama spać” czy „Tych lat nie odda nikt”. Koncert Małgorzaty Kulińskiej zachwycił audytorium, sama zaś artystka nie kryła radości z tegorocznej obecności w Lądku-Zdroju.

Dodajmy, podsumowując powyższe koncerty plenerowe, że wydarzeniom tym dopisała przepiękna letnia pogoda i naprawdę duża frekwencja widzów.

Piotr Lato i Michał Roemer

Ostatnia z odsłon tegorocznej „Muzyki u Źródeł” odbyła się w Salonie CKIR. Tym razem mogliśmy wysłuchać koncertu „Moja pieśń znów brzmi miłością” w wykonaniu Piotra Lato (klarnet) i Michała Roemera (fortepian). Lądecki koncert krakowskich muzyków odbył się w ramach XIV Dolnośląskiego Festiwalu Muzycznego, za co dziękujemy jego organizatorom, Magdalenie Cornelius-Kulig i Mieczysławowi Kowalcze. Panowie Lato i Roemer zagrali ze wspaniałą maestrią utwory z dzieł Roberta Schumanna i Johannesa Brahmsa, na bis natomiast wykonali jeden z utworów Astora Piazzolli. Koncert przy prawie pełnym audytorium Salonu CKIR zapowiedział wspomniany Mietek Kowalcze. Odnotujmy jeszcze, że wyremontowana niedawno sala CKIR stworzyła z płynącymi w niej dźwiękami wspaniałą aurę. Koncert „Moja pieśń znów brzmi miłością” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Muzyka” realizowane przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.

Podsumowując, tegoroczną edycję „Muzyki u Źródeł” uznać należy, mimo skromnego programu, za bardzo udane przedsięwzięcie, doskonale współgrające z architektonicznym i przestrzennym klimatem Lądka-Zdroju.

Tomasz Pawlęga