Kultura

30 Festiwal Górski w Lądku-Zdroju

W dn. 5-8 września 2025 r. odbyła 30 edycja Festiwalu Górskiego im. A. Zawady w Lądku-Zdroju.....

 

W dn. 5-8 września 2025 r. odbyła 30 edycja Festiwalu Górskiego im. A. Zawady w Lądku-Zdroju. Jubileuszowe wydanie FG było największe i najpełniejsze w całych dziejach wydarzenia. Z pewnością jest to najważniejszy w Polsce festiwal kultury ludzi gór i jeden z najważniejszych w świecie. Bez wątpienia jest to również największy lądecki festiwal i w moim przekonaniu największy festwial ziemi kłodzkiej.

Jak to wyglądało w liczbach? Na imprezę przyjechało prawie 200 zaproszonych gości, w tym osoby, które możemy już śmiało zwać ikonicznymi, m.in.: Reinhold Messner, Lynn Hill, Simone Moro, Leszek Cichy, Janusz Majer, Janusz Onyszkiewicz, Piotr Pustelnik, Krzysztof Wielicki, Ryszard Pawłowski.

Na kilku scenach FG odbyło się 9 koncertów, wśród nich występy: „Starego Dobrego Małżeństwa”, „Myslovitz”, „Łydki Grubasa”. Trzeba przy tym zaznaczyć, że duże koncerty odbyły się w nowym miejscu (pobliże Stacji Narciarskiej), przez organizatorów nazwanym Dolnośląska Scena Muzyczna i niezwykle dla takich wydarzeń trafionym.

W ramach Festiwalu Filmów Górskich zaprezentowano 34 filmy, wybrane z ponad 120 zgłoszonych obrazów, w tym odbyło się 20 premier (1 światowa), 6 filmów wyprodukowali Polacy, 10 filmów opowiadało o kobietach.

Podczas Festiwalu Literatury Górskiej wręczono nagrody w następujących kategoriach:

– literatura non-fiction: ex aequo Will Cockrell, „Korporacja Everest. O zapaleńcach, awanturnikach i ich biznesie na dachu świata” oraz Wade Davis, „W stronę ciszy. Wielka wojna, Mallory oraz podbój Everestu”;

– literatura fikcjonalna: I miejsce – Jarosław Szczyżowski, „Błędne łąki”, wyróżnienie – Mariusz Koperski, „Widziałam Joannę. Powieść sensacyjna”;

– biografie, eseje, szkice, opracowania naukowe i popularnonaukowe: I miejsce – Beata Słama, „Planeta Hala. Opowieści z Hali Gąsienicowej”, wyróżnienie – Ryszard Warecki, „Nie ma jak pod górę”; – przewodniki i informatory: I miejsce – Damian Granowski, „50 tatrzańskich klasyków. Przewodnik wspinaczkowy dla początkujących taterników i zaawansowanych turystów”, wyróżnienie – Karol Nienartowicz, „Najpiękniejsze szlaki w polskich górach. Przewodnik dla fotografów i turystów”;

– literatura dla dzieci: I miejsce – Gabriela Rzepecka-Weiss, „Pola w górach”, wyróżnienie – Magda Nowicka Chomsk, „Poradnik młodych górzystów”.

W programie festiwalu znalazły się również:

– Dzień Filmowca, czyli pierwsze w Polsce spotkanie profesjonalistów filmu górskiego;

– Wycieczki festiwalowe: na Czernicę, Brusek i Kowadło z Agną Bielecką, na Cierniak i do Jaskini Radochowskiej z Natalią Wellmann-Piotrowicz, Piotrem Pustelnikiem i Cholitas Escaladores, na Czarną Górę, Suchoń i Skowronią Górę z Anną Okopińską, Moniką Witkowską I Ryszardem Pawłowskim, na Śnieżnik z Kamilem Baksem i Robertem Robsonem, na Kłodzką Górę Z Cholitas Escaladores, na Trojak z Krzysztofem Wielickim, Leszkiem Cichym, Simone Moro i Mario Corradinim i inne.

Kolejnym punktem FG był 3 Festiwal Fotografii Górskiej, podczas którego odbyły się m.in.: Konkurs 3 FFG, warsztaty fotograficzne, wystawy, spotkania, strefa doradcza. Nie zabrakło też zawodów biegowych na dwóch dystansach. W programie znalazły się też: Gra Terenowa 4challenge oraz Friends or Benefits, czyli Poznaj Bratnią Górską Duszę.

Osobnym tematem było spotkanie „Bardzo Wielka Woda – rok powodzi”, które poprowadził Maciej Sokołowski jako szef marki „Festiwal Pomaga”, która była i pozostaje olbrzymim wsparciem dla powodzian z Doliny Białej Lądeckiej. Spotkanie to było swoistym rozliczeniem i podziękowaniem wszystkim, którzy wsparli Lądek-Zdrój i Stronie Śląskie po kataklizmie we wrześniu 2024 r.

Tegoroczny Festiwal Górski odbywał się w prawie 40 lokalizacjach Doliny Białej Lądeckiej i nie tylko, a odwiedziło go ok. 12 000 ludzi.

Moja przygoda z Festiwalem Górskim rozpoczęła się w jego pierwotnej wersji, czyli przy Przeglądzie Filmów Górskich, gdy w 1995 r. zostałem zaproszony przez Zbigniewa Piotrowicza do pomocy przy organizacji jego pierwszej edycji. Wziąłem jeszcze udział w kilku kolejnych odsłonach wydarzenia, z których ostatnia miała miejsce bodajże w 2009 r., kiedy to w zastępstwie Bartka Małka (ówczesnego prezentera PFG) miałem przyjemność stresować się w roli konferansjera. Bądź jednak szczerzy, były to inne dzieje w historii tego wspaniałego przedsięwzięcia. Po latach, w tym roku, zostałem ponownie poproszony o pomoc, tym razem przed obecnego dyrektora FG Macieja Sokołowskiego. Moim zadaniem było dbanie o tzw. Bazę wysuniętą na Rynku, czyli nowe miejsce na mapie Lądka-Zdroju z wydarzeniami festiwalu. W konsekwencji nie miałem zbyt dużo czasu na odwiedzanie innych wydarzeń i miejsc, mogłem za to obserwować jego uczestników i prelegentów, którzy gościli na mojej bazie. Z przyjemnością przyznaję, że było to jedno z sympatyczniejszych wydarzeń, nad którymi w ostatnich latach roztaczałem organizacyjną opiekę.

Oczywiście udało mi się zajrzeć tutaj i tam, byłem też na koncercie „Myslovitz” i na „Bardzo Wielkiej Wodzie”, spotkałem też wielu od lat niewidzianych znajomych i przyjaciół. Z dużą satysfakcją poruszałem się w tych dniach po Lądku-Zdroju, należy bowiem być dumnym, że na naszym terenie dzieją się rzeczy tak niezwykłe.

Wszystkim organizatorom gratuluję niezwykle udanego wydarzenia i trzymam kciuki za przyszłoroczny 31 Festiwal Górski!

Tomasz Pawlęga