Góra Trzech Krzyży

GÓRA TRZECH KRZYŻY

Góra Trzech Krzyży to miejscowa golgota. Swoją nazwę zawdzięcza stojącym na niej od wieków trzem drewnianym krzyżom kalwaryjnym. Stanowi wzniesienie o wysokości 493 m.n.p.m. Grzbiet zbudowany jest z gnejsów, częściowo odsłoniętych pod szczytem. Niegdyś na tą górę od strony miasta prowadziła alejka lipowa, a samo wzniesienie stanowiło cel licznych spacerów kuracjuszy. Spod krzyża podziwiano piękną panoramę miasta. Południowe podnóże Góry Trzech Krzyży na początku lat 70-tych XX w. Przeznaczono na zabudowę osiedla domków jednorodzinnych zwanym „Słoneczne I”. Na części działek postawiono jednorodzinne parterowe domki przeznaczone dla osób, które w wyniku lipcowej powodzi w 1997 roku straciły dach nad głową. Według przekazów z literatury niemieckiej, na Górze Trzech Krzyży pierwsze krzyże stały już na początku XVII w. i prawdopodobnie były kamienne. Na jednej z najstarszych rycin Lądka-Zdroju z 1673 r. można się dopatrzeć na zboczu tej góry szubienicy. Jeszcze w latach 60-tych XX w. na szczycie góry stały trzy potężne drewniane krzyże, a do nich przybite były stylizujące malowane na blasze postacie ukrzyżowanych złoczyńców i Jezusa. Przyjął się w tradycji miejscowej lokalny zwyczaj, że owe krzyże są przez mieszkańców odnawiane lub na nowo stawiane w podzięce za szczęśliwe zakończenie niebezpiecznych zdarzeń. Na początku lat 7—tych XX w. nowe krzyże wystawił właściciel tej góry pan Franciszek Kuźniarz, jako wotum w podzięce za to, że uratował się z płonącego we własnym garażu samochodu. Jednak wskutek trudnych warunków klimatycznych uległy zniszczeniu. Na początku lat 80-tych powtórnie wystawił krzyże, tym razem wykonane z solidnego wiązowego drewna.

Dojście:

Z ulicy Łąkowej wchodzimy na osiedle słoneczne, dalej kierujemy się w prawo ul. Gerberów. Skręcamy w lewo na ul. Fiołkową i nią dochodzimy do ul. Niezapominajek. Następnie w lewo  ul. Niezapominajek dochodzimy do ostatniego domu( po prawej stronie). Za nim z małego parkingu idziemy w prawo ścieżką, która przechodzi przez strumyk i pnie się powyżej domów na szczyt wzniesienia, na którym znajdują się Trzy Krzyże.

Na przestrzeni wieków powstało wiele legend o historii Trzech Krzyży.

  1. W rejonie Góry Trzech Krzyży rozszalała się latem potężna burza z piorunami. Przebywająca w tym czasie na jej szczycie rodzina w wielkiej trwodze uciekając przed błyskawicami zapomniała o swoim małym dziecku. Pozostawionego na kocyku chłopca chwycił zębami duży pies, który pociągnął go kilka metrów poza szczyt unikając ognistego pioruna. Przejściu burzy dziecko wraz z psem szczęśliwie dotarło do domu. Rodzice oraz inni mieszkańcy uznali owe zdarzenie za łaskę i w tym miejscu postawili w podzięce trzy dębowe krzyże.
  2. Na szczycie góry stał wóz z drewnem zaprzężony w dwa konie, na którym siedziała rodzina. Nagle spłoszone konie zerwały się i wóz zjechał po stromej skarpie. Zanim ludzie zorientowali się co się stało, wóz zatrzymał się przy brzegu rzeki Białej Lądeckiej, gdzie konie gasiły swoje pragnienie. Mieszkańcy Lądka-Zdroju uznali to zdarzenie za coś niezwykłego ponieważ na górze nie znaleziono śladów, którędy by zjechał wóz. Rodzina, która ocalała postawiła w podzięce trzy krzyże.
  3. Bogaty niewierzący mieszkaniec Lądka-Zdroju miał trzy prześliczne córki, które nie mogły wyjść za mąż bo także nie wierzyły w Boga. Aby uchronić je przed staropanieństwem ojciec postanowił się nawrócić. W tym celu poszedł na wzgórze i tam żarliwie się modlił do Boga, prosząc go o nawrócenie. Bóg wysłuchał jego próśb i cała rodzina się nawróciła. W niedalekiej przyszłości kobiety wyszły za mąż. W podzięce za zesłane łaski ojciec postawił na wzgórzu trzy krzyże.
  4. Majętny właściciel ziemski, do którego należało wzgórze odmówił proboszczowi datku na budowę wieży kościoła parafialnego. W związku z tym proboszcz rzucił na niego klątwę. Od tego czasu wszystkie swoje niepowodzenia (m.in. spalona obora) bogacz zaczął przypisywać niełasce proboszcza. Po pewnym czasie mieszkaniec postanowił wspomóc budowę wieży kościelnej w postaci cegieł i robotników, którzy tą wieżę wybudowali. Na pamiątkę tych wydarzeń, postawił na wzgórzu trzy krzyże.
  5. Na wzgórzu zakopano duży skarb. Krzyże miały odstraszać śmiałków, którzy chcieliby go odnaleźć.
  6. Na wzgórzu postawiono trzy krzyże na wzór Golgoty, jako wotum dziękczynne za uratowanie mieszkańców miasta od epidemii cholery, która po wojnach opanował Ziemię Kłodzką omijając Lądek-Zdrój.
  7. Na początku XIXw. Mieszkańcy miasta postawili trzy krzyże na wzgórzu w podzięce za to, że ominęła ich domostwa powódź, pożar oraz zaraza.
  8. W latach 30-tych XXw. O zbocze góry rozbił się samolot, lecz jego pasażerom nic się nie stało. W podzięce za opaczność, ocaleni ludzie ufundowali trzy krzyże, które postawiono na owej górze.
    Gracjana Pazdyk na podstawie materiałów Lechosława Siarkiewicza.